Zadośćuczynienie za zimowe upadki

Największy atak zimy miejmy nadzieję już za nami. Co jednak, jeżeli pozostała po niej niemiła pamiątka w postaci złamanej nogi lub ręki? Jeżeli uszczerbek na zdrowiu powstał w wyniku upadku na oblodzonym chodniku, schodach albo innej nieodśnieżonej lub nieposypanej nawierzchni, to poszkodowanemu należy się zadośćuczynienie pieniężne na doznaną krzywdę oraz zwrot poniesionych w związku ze zdarzeniem kosztów.

Właściciele lub zarządcy nieruchomości, a także zarządcy dróg mają ustawowy obowiązek uprzątnięcia zalegającego błota, śniegu i lodu. Jeżeli podmiot taki nie dopełnił swoich obowiązków, zobowiązany jest to naprawienia powstałej szkody. Przez szkodę należy w tym przypadku rozumieć zarówno uszkodzenie ciała, jak i negatywne doznania psychiczne, poniesione koszty leczenia i rehabilitacji, zniszczoną odzież, a także koszty opieki nad poszkodowanym podczas trwającej niekiedy miesiącami rekonwalescencji. Nie wszyscy wiedzą bowiem, że zwrot kosztów opieki dotyczy nie tylko profesjonalnej opieki pielęgniarskiej, ale także opieki sprawowanej przez domowników lub inne osoby najbliższe.

O czym warto pamiętać, aby móc skutecznie dochodzić swoich praw?

Przede wszystkim należy zgromadzić potrzebny materiał, o którym należałoby pomyśleć najlepiej już zaraz po powstaniu szkody. Mowa tu o zdjęciach z miejsca powstania szkody, które powinny pozwalać na jednoznaczną identyfikację lokalizacji. Ważne, aby sfotografować stan istniejący w chwili wypadku. Nie zapomnijmy także o zanotowaniu danych ewentualnych świadków zdarzenia. Istotnym i kluczowym dowodem byłaby notatka z interwencji policyjnej. Ponadto, przydatna będzie dokumentacja medyczna oraz rachunki za zakupione leki, wizyty u lekarzy lub rehabilitantów. Warto je zatem gromadzić, aby potem uzyskać należne świadczenia.

Poszkodowany może dochodzić swoich roszczeń w postępowaniu sądowym bezpośrednio od podmiotu odpowiedzialnego za szkodę, jak i od jego ubezpieczyciela OC, o ile taka umowa ubezpieczenia została zawarta.